Czekałem na swoją kolej do wystąpienia na konferencji branżowej. Wyszedłem na zewnątrz budynku, żeby wziąć kilka głębokich oddechów na świeżym powietrzu. Nagle osa, która latała przy kwiatach, wpadła mi prosto na twarz i użądliła mnie w górną wargę. Moja warga spuchła do rozmiarów balonu w ciągu pięciu minut. Musiałem wygłosić prezentację, sepleniąc i wyglądając jak ofiara nieudanego zabiegu kosmetycznego. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.