Kupiłem w popularnym sklepie meblowym dużą, skomplikowaną szafę do sypialni. Przywiozłem ciężkie kartony do mieszkania i rozłożyłem wszystkie elementy na podłodze. Przez ponad cztery godziny skręcałem korpus, mocowałem szuflady i prowadnice. Doszedłem do ostatniego etapu instrukcji, czyli zamocowania głównych drzwi przesuwnych. Potrzebowałem do tego jednego, bardzo specyficznego, nietypowego wkrętu nośnego. Przeszukałem wszystkie worki z okuciami, ale producent zapomniał go spakować. Cała ogromna szafa stała bezużyteczna bez jednego małego kawałka metalu. Sklep odmówił wysłania samej śrubki i kazał mi złożyć reklamację na cały mebel. Nie mogłem kupić zamiennika w markecie budowlanym z powodu unikalnego gwintu. Szafa straszyła otwartym frontem przez kolejne trzy tygodnie oczekiwania na rozpatrzenie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH