Kupiłem nowy monitor do pracy zdalnej. Rozpakowałem go ostrożnie i postawiłem na biurku. Poszedłem do kuchni po nożyczki, żeby przeciąć opaskę na kablu zasilającym. Gdy wróciłem, mój kot akurat zeskakiwał z szafki prosto na matrycę. Monitor poleciał na podłogę i pękł w drobny mak. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.