Wyjechałem na wyczekiwany urlop w polskie góry. Zameldowałem się w pensjonacie i wypakowałem rzeczy do szafy. Wieczorem nagle zaczął mnie boleć ząb, który był profilaktycznie leczony kanałowo rok temu. Ból rósł z każdą godziną i żadne mocne środki przeciwbólowe nie działały. Najbliższy dentysta z ostrym dyżurem weekendowym był oddalony o sześćdziesiąt kilometrów. Zamiast wejść na szczyt, spędziłem pierwszy dzień urlopu w bolesnej drodze i w poczekalni stomatologicznej z ropniem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.