Wracałem z pracy autobusem w godzinach szczytu. Zająłem jedyne wolne miejsce siedzące tuż przy oknie. Na kolejnym przystanku wsiadła wycieczka szkolna, całkowicie blokując przejście. Kiedy zbliżał się mój przystanek, wstałem i grzecznie poprosiłem o przepuszczenie. Dzieci stały tak gęsto, a ich plecaki tak bardzo blokowały przestrzeń, że nie byłem w stanie przecisnąć się do drzwi. Kierowca zamknął drzwi i ruszył. Musiałem jechać cztery przystanki dalej, zanim tłum się przerzedził. Tak - jestem introwertykiem… YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.