Dostałem od teściów na urodziny drogocenny, szklany wazon. Postawiłem go na środku stołu, żeby pokazać, że mi się podoba. Podczas krojenia tortu nóż ześlizgnął się z patery i uderzył trzonkiem prosto w wazon. Szkło rozsypało się na miliony kawałków, wpadając prosto do urodzinowego ciasta. Prezent zniszczony w pięć minut, a tort nadawał się tylko do wyrzucenia. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.