Wyjechałem na długo wyczekiwane wakacje. Po dotarciu do hotelu rozpakowałem walizkę i schowałem paszport i portfel do sejfu w pokoju. Wieczorem chciałem wyciągnąć z niego gotówkę na kolację. Elektroniczny zamek w sejfie zaciął się i przestał reagować na wpisywany kod oraz próby resetu. Recepcja poinformowała mnie, że technik, który ma klucz awaryjny, będzie dostępny dopiero za parę dni. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.