Jadłem kanapkę na przerwę w biurze i bardzo mocno przygryzłem sobie język. Ból był niesamowity, a tkanka zaczęła błyskawicznie puchnąć w ustach. Godzinę później miałem wygłosić prezentację przed całym moim zespołem projektowym. Język spuchł mi tak bardzo, że nie mogłem wymówić głosek szumiących ani litery r. Całe pół godziny mówiłem z dziwnym seplenieniem, podczas gdy koledzy powstrzymywali śmiech. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.