Poszedłem do marketu tylko po chleb i masło. Zależało mi na czasie, więc od razu skierowałem się do kas samoobsługowych. Zeskanowałem chleb i odłożyłem go na wagę. Maszyna natychmiast zablokowała się, komunikując problem z wagą produktu. Czekałem pięć minut na pracownika, który zresetował system swoim kodem. Zeskanowałem masło, położyłem obok chleba i sytuacja się powtórzyła. Kasjerka podeszła znowu, zresetowała kasę i kazała mi zapłacić. Kiedy przyłożyłem kartę do terminala, kasa całkowicie się zawiesiła i zgasł ekran. Musiałem iść do zwykłej kasy i stać w długiej kolejce za ludźmi z pełnymi wózkami. Straciłem na te zakupy ponad czterdzieści minut. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55358TRASH
55394TRASH