Od kilku dni bolał mnie ząb i w końcu umówiłem się do dentysty na pilną wizytę. Zwykle unikam znieczulenia przy drobnych ubytkach, ale tym razem ból promieniował na całą szczękę. Lekarz podał mi zastrzyk, który znieczulił mi przy okazji połowę twarzy. Zabieg przebiegł dość szybko i ubytek został zaplombowany. Po wyjściu z gabinetu poczułem ogromne pragnienie. Kupiłem butelkę wody w pobliskim sklepie i od razu pociągnąłem spory łyk. Ze względu na całkowity brak czucia w wardze, woda zamiast do ust trafiła na moją klatkę piersiową. Cała zimna ciecz wylała się bezpośrednio na moją jasną, wyprasowaną koszulę. Akurat byłem w drodze powrotnej do biura na ważne spotkanie z klientem. Musiałem wrócić do domu, żeby się przebrać, przez co spóźniłem się ponad godzinę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
jolaw | 83.7.210.* | 12 Września, 2026 06:32
1. Jeśli ktoś miał dentystyczne znieczulenie, świetnie wie, że jedyne bezpieczne picie to przez słomkę. 2. Nie było po drodze do biura żadnego sklepu, aby kupić koszulę, zamiast spóźniać się o godzinę na ważne spotkanie?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jolaw | 83.7.210.* | 12 Września, 2026 06:32
1. Jeśli ktoś miał dentystyczne znieczulenie, świetnie wie, że jedyne bezpieczne picie to przez słomkę.
2. Nie było po drodze do biura żadnego sklepu, aby kupić koszulę, zamiast spóźniać się o godzinę na ważne spotkanie?