Zostałem zaproszony na domówkę do znajomych z pracy. Kupiłem butelkę wina i poszedłem pod wskazany adres. Drzwi otworzył mi gospodarz, zapraszając do środka. Wszyscy goście siedzieli w salonie, a na stole stały przekąski. Chciałem zdjąć buty w przedpokoju, jak zawsze to robię w gościach. Szarpnąłem za sznurówkę, tracąc równowagę. Złapałem się wieszaka na ubrania, żeby nie upaść. Wieszak był słabo przymocowany i wyrwał się ze ściany z ogromnym hukiem. Spadł na podłogę razem ze wszystkimi kurtkami obecnych gości, uderzając dodatkowo w lustro, które pękło. Zapadła grobowa cisza, a ja stałem w przedpokoju z jednym butem w ręce. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.