Założyłem białą koszulę na podpisanie ważnej umowy w banku. Schowałem długopis do górnej, lewej kieszonki na piersi. W trakcie jazdy autobusem wkład z tuszem po prostu pękł. Zauważyłem to dopiero przy biurku doradcy klienta. Na mojej piersi widniała ogromna, granatowa plama wylewająca się na materiał. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.