Wracałem pociągiem z delegacji, podróż miała trwać trzy godziny. Kupiłem bilet z miejscówką przy oknie, żeby w spokoju poczytać książkę. Tuż po ruszeniu ze stacji do mojego przedziału weszła wycieczka szkolna. Nauczycielka poprosiła mnie o zamianę miejsc, żebym usiadł na końcu wagonu, bo dzieci chcą być razem. Zgodziłem się, bo to logiczne, ale moje nowe miejsce okazało się być obok zepsutej i śmierdzącej toalety. Drzwi do niej ciągle się otwierały na zakrętach, a klimatyzacja w tej części wagonu nie działała. Przez trzy godziny siedziałem w upale, wdychając zapach uryny. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.