Pare dni temu byłam z przyjaciółką w centrum. Za potrzebą musiała iść do toalety,dała mi rzeczy i bluze do potrzymania. Jako że nie chciało mi sie czekać usiadłam na ławce obok łazienek i robiłam coś na telefonie.Nagle przyszedł jakiś facet,na oko miał 50 lat. Pomyślałam : ok,ludzie chodzą do łazienki,normalne... Ale dopiero po chwili zauważyłam że otworzył drzwi łazienki w której była moja przyjaciółka. Ten zadziwiony widokiem siedzącej na muszli dziewczyny wykrzyczał : co ty nie potrafisz drzwi zamknąć !? i z uśmiechem poszedł dalej... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55358TRASH
55394TRASH