Szkoda mi Cię Młody. Z takich historii wynika moje przekonanie, że dawanie drugiej szansy jest szlachetne, ale trzeciej - głupie. Martwi mnie jednak ile wychlać potrafisz przed osiemnastką. A zanim mi ktoś wypomni hipokryzję - pierwsze piwo wypiłam po 2 klasie liceum.
2Długie, ale zdecydowanie warte przeczytania/
Stracone 2lata, ale całe życie przed tobą. Powodzenia! :)
Oj stary, jak to jest w skrócie, to chyba nie chce wiedziec, jak wyglada cala historia.
Dziwi mnie tylko, ze przez dwa lata dawales robic z siebie ostatnia szmate.
Pomysl o tym z innej strony - ta psychiczna kretynka w koncu zaciazy i skonczy sie jej wesole zycie z kolegami. Ty z kolei ogarniesz sie i bedzie juz tylko lepiej.
5Pamiętaj tylko, że nie wszystkie kobiety to takie tępe p*zdy i kiedyś na pewno trafisz na jakąś wartościową;) Powodzenia.
6Lepiej niz @Masturbator nikt by tego nie ujal.
7Najgorsze, ze dzis 90% kobiet jest taka jak tutaj opisana... reszta zazwyczaj trafia na facetow zachowujacych sie jak ta ci*pa:/ i na prawde szczesliwych par jest 1-2% populacji...
Stary! Jesteście siebie warci :D Leć do niej, "daj jej"trzecią szansę, niech ją zmarnuje kiedy będziesz pisał do jakiejś laski o tym jak Ci na niej zależy :D
NieWazne widzę, że dane na poparcie swojej teorii bierzesz z kosmosu. Brawa dla źródeł.
Autorze, trafił Ci się naprawdę toksyczny związek, szkoda gdy wrażliwy człowiek trafia na szmaatę, która niszczy go od środka. Nie pozwól, by ta małolata kompletnie zniszczyła cudownego człowieka jakim byłeś. Walcz o siebie, idź do psychologa by odbudował Twoje poczucie wartości, idź na odwyk by pozbyć się problemu alkoholowego, podziękuj tacie, że widział co się dzieje i zareagował, bo gdyby nie on, dalej mógłbyś tkwić w tym "związku". Nawet jakbyś miał kolejny rok w szkole mieć w plecy, pierwsze co to napraw siebie. Kiedyś poznasz cudowną osobę, która będzie godna Twojego uczucia, tylko nie wchodź w kolejny związek póki nie naprawisz siebie, bo w takim wypadku nawet jak na anioła trafisz możesz to zniszczyć przez stare problemy i nieufność. Pamiętaj także, by NIGDY, POD ŻADNYM POZOREM nie kontaktować się z tą małą dziffką, która doprowadziła Cię do takiego stanu. Trzymam kciuki.
Ja tam nie widzę żadnych "dziffek"tylko dwie chorobliwie o siebie zazdrosne osoby, które krzywdzą się nawzajem, nie mogąc przerwać toksycznego związku. Oboje flirtowaliście i mieliście inne osoby w odwodzie, za to zero wspólnych zainteresowań i zaufania do siebie nawzajem. Może to co ona robiła też nie miało dla niej żadnego znaczenia?
Dobrze że się od tego uwolniłeś, ale zrzucanie na kogoś winy za coś takiego jest dla mnie nie na miejscu. Przydałby się dobry psycholog, bo jeszcze jak widać sobie z tą sytuacją nie poradziłeś.
11Nie zamykaj się na innych. Miałam podobną historię, jednak trwało to o wiele krócej. Chłopak który biegał za mną przez kilka miesięcy, po niecałych dwóch miesiącach związku mnie zdradził. Dałam mu drugą szansę, niestety nie wykorzystał jej. Ale to nie znaczy że każdy taki jest. Jestem teraz z super facetem, nigdy nie byłam szczęśliwsza i cieszę się że go mama.
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
chrysalis [YAFUD.pl] | 08 Września, 2014 19:51
Szkoda mi Cię Młody. Z takich historii wynika moje przekonanie, że dawanie drugiej szansy jest szlachetne, ale trzeciej - głupie. Martwi mnie jednak ile wychlać potrafisz przed osiemnastką. A zanim mi ktoś wypomni hipokryzję - pierwsze piwo wypiłam po 2 klasie liceum.