Nie spałam od 1 nad ranem, a gdy w końcu mi się udało, za późno się obudziłam i nie zdążyłam wziąć prysznica ani umyć zębów. Przez całą drogę do szkoły padał deszcz i dręczył mnie straszny ból brzucha. Spóźniłam się na lekcję (co mi się nie zdarza). Nie było mojej koleżanki (jedyna osoba z którą rozmawiam i to ona miała dziś przynieść książkę), gdy wychodziłam z sali uderzyłam się idealnie między miednicą a kością udową. Później dostałam jedynkę za brak pracy domowej choć tłumaczyłam pani, że koleżanka pożyczyłam koleżance zeszyt i mi go nie oddała. Później z radiowęzła zaczął lecieć kawałek którego nienawidzę, a mój telefon zaczął się spie*szać. Moja koleżanka miała dać nam kserówki na anglika ale skoro jej nie było nauczycielka zaczęła się na nas wyżywać za ich brak. Potem okazało się, że wstawiono mi dzisiaj nieobecność na siódmej lekcji (a była dopiero piąta) Później pokłóciłam się z największym pustakiem w klasie. W sklepiku szkolnym nie zauważyłam, że dałam za dużo kasy za sok, po czym się nim oblałam. Zmywałam go przez resztę przerwy i spóźniłam się na kolejną lekcję. A na wf-ie każda piłka leciała w moją stronę. Przypadkiem kopnęłam jedną w tyłek kolegi, co mnie tak rozśmieszyło, że popuściłam w spodnie (których na wf nie zmieniłam). Starając się to ukryć usiadłam na ławce, po czym wszyscy do mnie dołączyli. Później przyszli nauczyciele, by zagrać w siatkę i musiałam im o tym powiedzieć. Gdy pozwolili mi wyjść zamknęłam się po ciemku w szatni i zadzwoniłam do mamy która mi doradziła że mam już iść do domu póki jest jeszcze lekcja. Nie zdążyłam nawet wyjść z łazienki gdy przyszły dziewczyny (które pan też wcześniej wypuścił!) i zastały mnie po ciemku wychodzącej z łazienki. Już byłam przy drzwiach gdy przypomniałam sobie że zostawiłam plecak w łazience i musiałam wrócić. Nie przebrana wyszłam ze szkoły jaki najszybciej mogłam. Przy pierwszych światłach stałam tak długo, że zaczęły już iść dziewczyny ze szkoły. Żeby uniknąć z nimi kontaktu musiałam iść do domu dłuższą drogą, a wciąż padał deszcz. Mimo wszystko to nie był mój najgorszy piątek 13-ego...YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
WPKU | 77.10.42.* | 14 Marca, 2015 17:31
Historia zmroziła mi krew w żyłach - brrrrr.
AlexSsl [YAFUD.pl] | 14 Marca, 2015 20:38
Dorośnij...
Tajemniczy_Masturbator [YAFUD.pl] | 14 Marca, 2015 22:34
Nie dziwie sie ze nie masz kolezanek. Taka zrzeda...
m@rko | 83.7.216.* | 15 Marca, 2015 08:17
Toż to szok,masakra i apokalipsa!!
A jeszcze tyle piątków trzynastego przed Tobą,WSPÓŁCZUJĘ :p
Konto usunięte [YAFUD.pl] | 15 Marca, 2015 11:21
Tu jedyną poprawną reakcją są teksty Stachu Jonesa