Za tydzień wychodzę za mąż. Jeszcze nie wszystko dopięte. Nie mamy np. przećwiczonego pierwszego tańca, ani wybranego nawet utworu (uwielbiam tańczyć!). Wczoraj pisałam swój ostatni egzamin na studiach. Schodząc po schodach, aby oddać pracę potknęłam się na ostatnim schodku i skręciłam staw skokowy oraz prawą stopę (3 tygodnie o kulach). Dla mnie YAFUD, dla mojego Narzeczonego wielka radość, że nie będzie musiał tańczyć.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
-2
1
madelajna | 94.42.92.* | 03 Lipca, 2015 22:14
Nie musi tanczyc z toba ja piernicze...
1
2
:) | 213.241.47.* | 06 Lipca, 2015 04:22
No pewnie, że nie musi tańczyć z nią, pierwszy taniec zatańczy z mamą...
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
madelajna | 94.42.92.* | 03 Lipca, 2015 22:14
Nie musi tanczyc z toba ja piernicze...
:) | 213.241.47.* | 06 Lipca, 2015 04:22
No pewnie, że nie musi tańczyć z nią, pierwszy taniec zatańczy z mamą...