Poszedłem do urzędu skarbowego wyjaśnić pomyłkę w PIT. Urzędniczka była bardzo niemiła. W pewnym momencie kichnąłem potężnie. Nie zdążyłem się zasłonić. Oplułem i osmarkałem całą szybę oddzielającą nas. Cisza, która zapadła, była gorsza niż kara skarbowa. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
satyryk [YAFUD.pl] | 30 Grudnia, 2025 05:59
Gratuluję, właśnie przeszedłeś od petenta do zagrożenia biologicznego. Przynajmniej na chwilę pani urzędniczka zamilkła, więc jakiś sukces jest.