Poszedłem do okulisty na badanie wzroku. Zbliżałem się do wieku, w którym potrzebne są okulary do czytania. Lekarka założyła mi próbne oprawki i zaczęła zmieniać szkła. Spojrzałem na tablicę z literami. Jedno ze szkieł próbnych wysunęło się z metalowej ramki i spadło mi prosto na policzek, lekko go drapiąc. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.