Kupiłem ładny kawałek wołowiny, żeby zrobić pieczeń na niedzielny obiad. Zamarynowałem mięso dzień wcześniej i włożyłem do lodówki. W niedzielę rano umieściłem je w naczyniu żaroodpornym i wstawiłem do piekarnika. Ustawiłem temperaturę i timer na dwie godziny. Niestety, grzałka w piekarniku po pięciu minutach po prostu przestała działać bez żadnego ostrzeżenia. Zorientowałem się dopiero po upływie całego czasu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.