Mam sąsiada, który uwielbia majsterkować na balkonie. W zeszłym roku piłował rurki, a w tym przerzucił się na spawanie. Wczoraj wieczorem wyszedłem na swój balkon, żeby rozwiesić pranie. W tym samym czasie sąsiad piętro wyżej zaczął szlifować metal szlifierką kątową. Snop iskier poleciał w dół, spadając prosto na moją suszarkę. Iskry przepaliły moją nową, ulubioną bawełnianą koszulkę w trzech miejscach. Nie było sensu składać skargi, bo koszulka i tak nadawała się już tylko na szmaty. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.