Pomagałem mojej córce w robieniu projektu z plastyki na szkolny konkurs. Sklejaliśmy makietę z tektury przy pomocy kleju na gorąco. Pistolet stał na specjalnej, metalowej podstawce na biurku. Kiedy po niego sięgałem, kropelka gorącego kleju kapnęła prosto na moje udo przez cienkie spodnie dresowe. Zanim zdążyłem zdjąć materiał, na skórze zrobił się spory bąbel z oparzenia. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH