Wracałem z udanej randki kinowej, odprowadzając moją partnerkę na przystanek. Szliśmy pod ramię rozmawiając o obejrzanym filmie. Zbliżaliśmy się pod dużą latarnię uliczną, wokół której latało sporo owadów. Nagle prosto w moje otwarte usta wpadła spora ćma. Zacząłem się dławić i instynktownie wypluwać owada na chodnik tuż przed dziewczyną. Romantyczny nastrój całkowicie prysł, a pożegnanie było bardzo krótkie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH