Jechałem na myjnię samochodową, żeby dokładnie umyć auto przed sprzedażą. Kiedy stałem na światłach tuż przed wjazdem na stację, nadciągnęła krótka ulewa. Włączyłem wycieraczki, żeby zmyć wodę z szyby. Silniczek mechanizmu po prostu się spalił, blokując ramiona wycieraczek dokładnie na środku pola widzenia. Musiałem dzwonić do potencjalnego kupca i odwołać oględziny auta. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.