Poszedłem do fryzjera na zwykłe strzyżenie męskie. Wybrałem nowy salon na moim osiedlu, bo miał dobre opinie. Usiadłem na fotelu, a fryzjer zaczął pracę maszynką po bokach głowy. Nagle w całym budynku zgasło światło z powodu awarii transformatora na ulicy. Fryzjer zdążył wygolić mi tylko jeden bok głowy do zera. Czekaliśmy pół godziny, ale prąd nie wracał. Musiałem wyjść z salonu w czapce bejsbolówce i szukać innego fryzjera w innej dzielnicy, żeby uratować fryzurę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.