Zamówiłem na kolację dużą pizzę z dostawą do domu. Dostawca zadzwonił moim domofonem, a ja od razu otworzyłem mu drzwi wejściowe. Wchodząc w pośpiechu po schodach, poślizgnął się na mokrej posadzce. Cała zawartość kartonowego pudełka zjechała na jedną stronę, tworząc zgniecioną breję z ciasta, sera i sosu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.