Zostałem zaproszony na wesele kuzyna, z którym dorastałem. Kupiłem nowy garnitur i przygotowałem sporą kopertę z gotówką. Przyjęcie odbywało się w eleganckim dworku za miastem. Po oficjalnym obiedzie wszyscy ruszyli na parkiet. Postanowiłem usiąść na chwilę przy swoim stoliku i napić się wody. Kiedy siadałem, noga od krzesła ułamała się pod moim ciężarem. Upadłem na plecy, uderzając głową o sąsiedni stolik. Z impetem zrzuciłem na siebie dwulitrowy dzbanek z sokiem porzeczkowym. Zamiast bawić się do rana, musiałem wracać taksówką do domu w lepkiej, fioletowej koszuli. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH