Brałem rano szybki prysznic przed wyjściem do pracy. Sięgnąłem po nową, ciężką butelkę szamponu z półki zamontowanej na ścianie kabiny. Butelka była mokra i wyślizgnęła mi się z dłoni zaraz po podniesieniu. Spadła pionowo w dół i uderzyła centralnie w plastikową osłonę odpływu prysznicowego. Osłona pękła na pół, a jeden z ostrych kawałków plastiku wpadł do syfonu, trwale go blokując. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.