Zamówiłem prezent urodzinowy dla mojej żony z gwarantowaną dostawą kurierską na piątek. Wziąłem tego dnia pracę zdalną, żeby osobiście odebrać paczkę z rąk kuriera. Siedziałem w salonie, mając widok na bramkę wejściową do naszej posesji. Po południu dostałem maila z systemu firmy kurierskiej o zaktualizowaniu statusu. Kurier wpisał, że nikogo nie zastał w domu i przekazał paczkę do punktu odbioru. Punkt znajdował się dziesięć kilometrów dalej i był już zamknięty. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH