Robiłem na obiad spaghetti. Odkręciłem słoiczek z ziołami prowansalskimi, przechyliłem nad garnkiem i wtedy gwint po prostu puścił. Cała zawartość słoika, łącznie z plastikowym sitkiem, wpadła do gęstego, pomidorowego sosu. Próba wyłowienia przypraw łyżką skończyła się fiaskiem. Cały obiad wylądował w koszu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.