Zostałem zaproszony na grilla do znajomych z pracy. Impreza odbywała się w ich nowym ogrodzie. Było ciepło, więc założyłem cienkie, materiałowe spodnie. Zająłem miejsce na drewnianym krześle ogrodowym. Siedziałem tam przez większość wieczoru, rozmawiając z gospodarzem. Kiedy wstałem, żeby pójść po dolewkę napoju, poczułem opór. Drewniana drzazga odstająca od siedziska wbiła się w materiał moich spodni. Gwałtowne wstanie spowodowało rozerwanie materiału. Rozdarcie miało długość kilkunastu centymetrów i znajdowało się na pośladkach. Nie miałem przy sobie żadnej bluzy, którą mógłbym przewiązać w pasie. Resztę imprezy spędziłem oparty plecami o ścianę budynku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.