Umówiłem się na kawę z dziewczyną poznaną przez aplikację randkową. Spotkanie przebiegało całkiem normalnie i rzeczowo. W pewnym momencie ona wyciągnęła chusteczkę i wydmuchała nos. Dźwięk, który z siebie wydała, brzmiał identycznie jak specyficzny kaszel mojego ojca. Nie potrafiłem już kontynuować spotkania w romantycznej atmosferze. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.