Wszedłem wieczorem pod prysznic po bardzo ciężkim dniu. Namydliłem całe ciało gęstym żelem myjącym. Sięgnąłem ręką po szampon, żeby nałożyć go na włosy. Dokładnie w tym samym momencie zgasło światło w całej łazience. Przepaliła się główna żarówka w jedynej oprawie sufitowej. Spłukiwałem z siebie pianę w całkowitych ciemnościach, szukając kurka po omacku. Przy wychodzeniu z kabiny boleśnie uderzyłem kolanem w szafkę. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH