Kupiłem rano świeży bochenek chleba w lokalnej piekarni rzemieślniczej. Wróciłem do domu i położyłem chleb na desce. Zabrałem się za ukrojenie pierwszej pajdy na śniadanie. Ostrze noża natrafiło na coś bardzo twardego ukrytego wewnątrz miąższu. W cieście zapiekł się spory kamień, na którym całkowicie wyszczerbiłem swój ulubiony nóż ceramiczny. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH