Umówiłem się na pierwszą randkę z dziewczyną poznaną przez aplikację. Zarezerwowałem stolik w spokojnej włoskiej restauracji. Rozmowa kleiła się świetnie, a my właśnie zamawialiśmy deser. Kelner przyniósł nam tiramisu, a ja wziąłem z niego pierwszy kęs. Kawałek kakao wpadł mi do tchawicy, co wywołało u mnie pięciominutowy napad kaszlu. Musiałem wyjść z lokalu, żeby złapać oddech, a ona w tym czasie zapłaciła i uciekła. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH