Zamówiłem kurierem nową matrycę do mojego monitora, który uszkodził się wczorajszego popołudnia. Paczka dotarła na czas i była szczelnie ofoliowana z zewnątrz. Kurier poprosił o podpis, po czym szybko odjechał. Rozciąłem delikatnie taśmy i otworzyłem karton ochronny. W środku znajdowała się zupełnie inna paczka z karmą dla chomików. Etykiety przewozowe zostały pomylone w sortowni. Próba dodzwonienia się na infolinię zajęła mi czterdzieści minut. Konsultant poinformował mnie, że procedura reklamacyjna potrwa co najmniej czternaście dni. Zostałem bez narzędzia do pracy zdalnej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.