Wprowadziłem się w zeszłym miesiącu do nowego bloku na osiedlu. Pierwszej nocy po przeprowadzce usłyszałem miarowe stukanie dochodzące przez rury. Zignorowałem to i poszedłem spać, bo byłem bardzo zmęczony noszeniem kartonów. Rano sąsiadka z dołu zapukała do moich drzwi z wielką awanturą. Twierdziła, że całą noc tupałem i przestawiałem ciężkie meble. Tłumaczyłem spokojnie, że od dwudziestej drugiej spałem w łóżku i niczego nie przesuwałem. Wczoraj otrzymałem oficjalne zawiadomienie ze spółdzielni o zakłócaniu ciszy nocnej. Okazało się, że to wadliwy mechanizm wentylatora na dachu wydaje takie dźwięki przez zużyte łożysko. Kobieta z dołu w ogóle nie przyjmuje tego do wiadomości. Codziennie o szóstej rano stuka miotłą w sufit, żeby się zemścić za wyimaginowane hałasy. Rozmowy nie pomagają, a ja od tygodnia nie mogę się wyspać przez jej pobudki. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Nikt | 212.191.130.* | 05 Maja, 2026 07:33
Złóż zawiadomienie do Spółdzielni w sprawie sąsiadki.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Nikt | 212.191.130.* | 05 Maja, 2026 07:33
Złóż zawiadomienie do Spółdzielni w sprawie sąsiadki.