Leciałem na wakacje do Grecji. Na lotnisku przed bramką postanowiłem kupić sobie kawę z automatu. Maszyna zacięła się w trakcie nalewania napoju i kubek nie wyjechał do końca. Sięgnąłem palcami, by go wyciągnąć, a wrzątek oblał moją dłoń. Spędziłem cały lot ze spuchniętą, poparzoną ręką obłożoną lodem od stewardessy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH