Umówiłem się na pierwszą randkę z dziewczyną z Tindera. Wybrałem spokojną kawiarnię w centrum miasta, żebyśmy mogli swobodnie porozmawiać. Zajęliśmy stolik w rogu sali i zaczęliśmy przeglądać menu. Po kilku minutach podeszła do nas kelnerka z notesem w ręku. Podniosłem wzrok i zorientowałem się, że to moja była narzeczona, z którą rozstałem się w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach. Obsługiwała nas w absolutnej, grobowej ciszy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 79.163.231.* | 12 Maja, 2026 13:58
Ciesz się, że nie wylała się na Ciebie albo na dziewczynę gorąca kawa albo na głowę nie spadło kremowe ciastko. Albo inne nieszczęście. I co z tego, że kiedyś byliście razem? Widocznie masz jakieś wyrzuty sumienia.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 79.163.231.* | 12 Maja, 2026 13:58
Ciesz się, że nie wylała się na Ciebie albo na dziewczynę gorąca kawa albo na głowę nie spadło kremowe ciastko. Albo inne nieszczęście. I co z tego, że kiedyś byliście razem? Widocznie masz jakieś wyrzuty sumienia.