Pojechałem po pracy na basen, żeby przepłynąć kilka długości w ramach rehabilitacji kręgosłupa. Szedłem powoli brzegiem niecki basenowej w kierunku schodków. Postawiłem stopę na mokrej płytce, poślizgnąłem się i upadłem na twardą posadzkę. Złamałem sobie kość nadgarstka, co wykluczyło mnie z jakiejkolwiek pracy biurowej na miesiąc. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.