Wprowadziłem się do nowego mieszkania w bloku z wielkiej płyty. Wieczorem postanowiłem wziąć relaksujący prysznic po rozpakowywaniu kartonów. Ściany w łazience okazały się niezwykle cienkie. W połowie mycia usłyszałem bardzo wyraźną kłótnię sąsiadów zza ściany. Dyskutowali o swoich problemach żołądkowych z niezwykłą dbałością o detale. Próbowałem zagłuszyć ich szumem wody, ale akustyka budynku działała na moją niekorzyść. Usłyszałem rzeczy, których wolałbym nigdy nie wiedzieć o obcych ludziach. Mój relaks zamienił się w nasłuchiwanie medycznych dolegliwości. Resztę wieczoru spędziłem w słuchawkach. Mam nadzieję, że to nie jest ich stały temat rozmów. Zaczynam żałować wynajmu tego lokalu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.