Zamówiłem kuriera po odbiór bardzo ważnych dokumentów dla klienta. Wykupiłem usługę z gwarancją dostawy na następny dzień roboczy do godziny dwunastej. Kurier przyjechał do biura, odebrał kopertę i wręczył mi potwierdzenie nadania. Następnego dnia o trzynastej klient zadzwonił, że dokumenty do niego nie dotarły. Sprawdziłem status przesyłki w systemie śledzenia. Okazało się, że paczka utknęła w sortowni, ponieważ etykieta uległa uszkodzeniu na taśmociągu. Przez kolejne trzy dni firma kurierska próbowała ustalić, do kogo należy anonimowa koperta. W tym czasie mój klient zniecierpliwił się na tyle, że zerwał ze mną negocjacje. Dokumenty wróciły do mnie po tygodniu, zgniecione i bezużyteczne. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.