Zawias w drzwiach mojej szafki kuchennej zaczął się niebezpiecznie ruszać. Postanowiłem naprawić to samemu, zamiast wzywać stolarza. Wyciągnąłem z piwnicy skrzynkę z narzędziami i znalazłem odpowiedni śrubokręt. Otworzyłem szafkę i zacząłem dokręcać śruby mocujące zawias do płyty. Użyłem chyba trochę za dużo siły przy górnym wkręcie. Łebek śruby całkowicie się wyrobił, przez co śrubokręt zaczął się ślizgać. Próbowałem złapać wystający element kombinerkami, ale ani drgnął. Ze złości pociągnąłem lekko za drzwiczki, próbując ocenić stabilność. Zawias wyrwał się z płyty wiórowej, zabierając ze sobą duży kawałek materiału. Teraz mam szafkę bez drzwi i z wielką dziurą w bocznej ścianie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.