Od kilku dni bolał mnie ząb mądrości. Umówiłem się na pilną wizytę do chirurga szczękowego. Wziąłem rano urlop na żądanie. Przyjechałem pod gabinet kwadrans przed czasem. W poczekalni siedziało już kilka osób. Wypełniłem wszystkie niezbędne ankiety medyczne. Kiedy wybiła godzina mojej wizyty, asystentka wywiesiła na drzwiach kartkę z informacją. Okazało się, że lekarz utknął w zepsutej windzie w budynku obok. Straż pożarna próbowała go wyciągnąć. Czekałem na miejscu ponad dwie godziny. Ostatecznie poinformowano nas, że wszystkie dzisiejsze zabiegi są odwołane z powodu spóźnienia doktora. Ząb nadal boli, a mój urlop przepadł. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.