Ostatnio w piątek odpadły mi 2 ostatnie lekcje WF. Postanowiłem że poczekam z kolegami na ich autobus który mieli za 2h. W międzyczasie gdy czekaliśmy na autobus znaleźliśmy jakąś kulkę metalową. Obwinęliśmy ją w papier i zakleiliśmy taśmą i poszliśmy na boisko za szkołę rzucać tym. Po pewnym czasie znudziło nam się i postanowiliśmy że pójdziemy do szkoły odwiedzić na lekcji naszą ulubioną nauczycielkę. Idziemy korytarzem gdy kolegą trafia mnie tą kulką ja lekko zdenerwowany odrzucam mu ja, on 2 raz próbuje ją we mnie trafić ja już całkiem zdenerwowany wołam na cały korytarz wołam "KUR.. SKOŃCZYSZ"i z całej siły rzucam ta kuleczka gdy wychodzi Pani z historii i dostaje w brzuch. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Niki [YAFUD.pl] | 21 Listopada, 2011 11:11
Zesrała się?
ToSraj | 80.53.152.* | 21 Listopada, 2011 11:38
Tej Nicki moźe się zesrała lub "źygneła"