Jestem korespondentką pewnego portalu i jednym z moich zadań jest pisanie felietonów. Jako że działam w specyficznym środowisku, piszę 'z grubej rury', żeby przedstawić inny punkt widzenia, choć staram się pisać o pozytywnych stronach, nie tylko przedstawiać kogoś w negatywnym świetle. Ot, bo chcę zmienić świat, itd, itp. Po jednej publikacji strona naszego portalu została zablokowana przez 'opisanych'. Próbowałam się dowiedzieć, co jest przyczyną i dlaczego to zrobili (jestem świadoma, że popełniam wiele błędów, więc chciałam wyjaśnić tę sprawę). Nie dość, że pół roku zajęło mi dotarcie do nich, bo szereg menedżerów i organizatorów odsyłało mnie z kwitkiem, to jak w końcu się udało, poszłam z pozytywnym nastawieniem, przedstawiłam się i wyjaśniłam, o co mi chodzi, to dostałam taki op***dol, że nie mogłam słowa powiedzieć. Zostałam tak przestraszona i zestresowana, że w trakcie opieprzania mnie z góry na dół, dostałam okres. 2 tygodnie wcześniej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH