Stałem pod prysznicem i sięgnąłem po nową butelkę żelu pod prysznic. Nakrętka była fabrycznie zaciśnięta tak mocno, że nie mogłem jej odkręcić mokrymi dłońmi. Spróbowałem podważyć ją kciukiem. Plastik pękł, a ostry odłamek wbił mi się głęboko pod paznokieć. Zamiast relaksującej kąpieli musiałem spędzić godzinę w łazience, tamując krwawienie i wyciągając resztki plastiku pęsetą. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.