Upiekłem wczoraj wieczorem puszysty biszkopt do wielkiego tortu urodzinowego mojej żony. Kiedy po wystygnięciu chciałem go ostrożnie wyciągnąć z metalowej tortownicy, okazało się, że zapomniałem wysmarować dno masłem i oprószyć bułką tartą. Ciasto przywarło tak mocno, że przy próbie podważenia nożem rozpadło się na kilkanaście nieforemnych, poszarpanych kawałków. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.