Zostałem zaproszony na domówkę do znajomych z okazji przeprowadzki. Postanowiłem upiec z tej okazji mój popisowy sernik. Spędziłem w kuchni ponad trzy godziny, dopilnowując każdego szczegółu. Kiedy ciasto wystygło, położyłem je na eleganckiej, szklanej paterze. Wszedłem do bloku znajomych i ruszyłem schodami na drugie piętro. Na półpiętrze nadepnąłem na odwiązaną sznurówkę i straciłem równowagę. Patera wyślizgnęła mi się z rąk, a cały sernik z impetem roztrzaskał się na kafelkach klatki schodowej. Zamiast świętować, musiałem wracać do sklepu po ręczniki papierowe, żeby zmyć z podłogi kilogram twarogu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.