Od kilku dni pobolewał mnie ząb, więc umówiłem się do dentysty na usunięcie ósemki. Siedziałem w poczekalni lekko zestresowany. Asystentka w końcu poprosiła mnie do gabinetu. Usiadłem na fotelu, a lekarz obejrzał zdjęcie rentgenowskie. Przygotował narzędzia i podał mi mocne znieczulenie w dziąsło. Chwilę po nakłuciu zacząłem czuć silne drętwienie całej prawej strony twarzy. Czekałem spokojnie z otwartą buzią, aż lek zacznie w pełni działać. Zanim dentysta wziął do ręki kleszcze, w całym budynku nagle zgasło światło. Usłyszeliśmy tylko głuche trzaśnięcie na zewnątrz. Okazało się, że koparka na ulicy uszkodziła główny kabel zasilający. Awaria prądu miała potrwać kilka godzin. Z powodów bezpieczeństwa musieliśmy przerwać wizytę i przełożyć ją na inny dzień. Znieczulenie zeszło mi w domu akurat w porze obiadowej, kiedy ząb znów zaczął mocno boleć. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.